Rok 2021, uchwałą Sejmu RP - Rokiem Cypriana Kamila Norwida

✅Zawsze chrześcijanin✅„Ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek”
✅„Jękły głuche kamienie - Ideał sięgnął bruku”✅Norwidowski system wartości: Prawda, Dobro i Piękno oraz Miłość✅"Homo Viator”
✅„Tęskno mi, Panie” (”Do tych, co mają tak za tak, nie za nie”, "gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie”, "gdzie gniazdo na gruszy bocianie, bo wszystkim służą”, „gdzie pierwsze ukłony są jak odwieczne Chrystusa wyznanie: „Bądź pochwalony!” Tęskno mi, Panie”).
 
Poniżej, moje oświadczenie poselskie:
 
Poeta, pisarz, artysta plastyk, intelektualista, rzeźbiarz, malarz, filozof i żarliwy patriota - a we wszystkim chrześcijanin! Czwarty Wieszcz. Za życia - Poeta „tułacz”, zapomniany i niedoceniany. Urna z ziemią z grobu Norwida - od 2001 roku została umieszczona w Krypcie Wieszczów Narodowych na Wawelu!
Prawdziwy i żarliwy patriota. Sformułowana przez Norwida odwieczna dewiza i prawda: „Ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek”, obecnie jest jednym z najważniejszych wymiarów życia człowieka w aspekcie narodowości i patriotyzmu.
Wyprzedził swoją epoką. Przez współczesnych, poezja i twórczość Norwida nie była ani doceniana, ani zrozumiana. podobnie jak wielkość muzyki Szopena nie ogarniano wówczas. Ludzkość musiała dojrzeć, by pojąć głębię i piękno Ich ponadczasowej twórczości: „Jękły głuche kamienie - Ideał sięgnął bruku”. Zatem, by zrozumieć i dojrzeć - należy najpierw upaść i całkowicie odrzucić piękno i sztukę?! Czyż nie przypomina to dzisiejszej rzeczywistości, zaniku wszelakich wartości, w których „Ideał sięgnął bruku”?!
Obecnej współczesności nakazem chwili jest odczytanie i natychmiastowe wcielenie w życie norwidowskiego systemu wartości z naczelną złotą triadą: Prawda, Dobro i Piękno, wzmocnionej o chrześcijańską zasadę Miłości. Wg Norwida, istota piękna i sztuki wynika zawsze z miłości. A piękno płynie od Tego, który jest Absolutną Miłością.
Zatem, cóż dzisiaj zostało z pięknie brzmiącego fragmentu Preambuły Naszej Konstytucji z dnia 2 kwietnia 1997 r.: ”W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga, będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna”.
Dziś musimy pilnie przyjąć konstatację w ujęciu aksjologicznym i religijnym Norwida, iż „Człowiek jest natury pielgrzymiej”. Etyczny wymiar Człowieka - Pielgrzyma („Homo Viator”) podąża przed siebie z głową uniesioną w niebo! Zbliżony do imperatywu kategorycznego Kanta „Nieba gwiaździstego nade mną i prawa moralnego we mnie”.
To ziemskie pielgrzymowanie człowieka bardzo często wiąże się z trudem, ale nic nie może mu przeszkodzić w dążeniu do Prawdy i czynieniu Dobra. Wg Norwida, trudy i mozoły ziemskiej drogi na wzór Mesjasza w końcu stają się bramą zwycięstwa: - „Krzyż staje się nam bramą”. Musimy pamiętać stale, że Dobro moralne doskonali człowieczeństwo.
Jakże, dzisiaj potrzebni są współcześni Norwidowie, niezłomni głosicieli prawdy, którzy by swoją posługą słowa traktowali przestrzeń publiczną jako pole walki o wartości, lepsze jutro i lepszego człowieka.
Pilnie poszukujemy dziś Norwida, poety - teologa, który by ogarnął wzorem potęgi katolickiego umysłu XIX wieku perykopę z Ewangelii Św. Mateusza (Mt 16,24) tak jak to uczynił Cyprian Kamil Norwid: ”Nie za sobą z krzyżem Zbawiciela, ale za Zbawicielem z krzyżem swoim”.
Tęskno nam do Norwida, który kategorycznie upomniał się o ewangeliczne: „niech wasza mowa będzie tak - tak, nie - nie”. ”Do tych, co mają tak za tak, nie za nie! Bez światłocienia, Tęskno mi, Panie”.
Tęskno nam do Norwida, który Ojczyznę ukochał jako Kraj uświęconych zwyczajów: „gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie”, „gdzie gniazdo na gruszy bocianie, bo wszystkim służą”, „gdzie pierwsze ukłony są jak odwieczne Chrystusa wyznanie: „Bądź pochwalony!” Tęskno mi, Panie”.
Czesław Hoc
poseł na Sejm RP
(na następnym posieczeniu Sejmu jako „Oświadczenie Poselskie”)