Wrota sztormowe oraz dramat ekologiczny Jeziora Jamno

Dyskusje i … mędrkowanie (co poniektórych). Konkrety - aktualne i z przeszłości. Moje kwestie (tylko - niektóre): wniosek do NIK z IV. 2014r.(!) w sprawie „Wrót Sztormowych” i moja słynna wypowiedź z XI. 2015r.(!) w Politechnice Koszal.,która - wg redaktora gk- „wstrząsnęła słuchaczami (…), a lekko rozleniwieni uczestnicy podnieśli głowy z niedowierzaniem” oraz bieżące interwencje w Sejm. Kom. Gosp. Morskiej: z grudnia 2019 r. i ze stycznia 2020 r. z końcowym zapewnieniem P. Dacy Prezesa PGW „Wody Polskie”: „Panie pośle, Jezioro Jamno to dla nas priorytet. Zapewniam Pana posła, że temat jest zamknięty” oraz osobistym zapewnieniem podsekretarza stanu Anny Moskwy w MGM i ŻŚ „że w sprawie Kanału Jamneńskiego … trzymamy rękę na pulsie”.

Fragmenty wypowiedzi i linki:

1/Sejm RP IX kadencji. Pełny Zapis Przebiegu Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (nr 5) z dn. 18 grudnia 2019 r.:
Poseł PiS Czesław Hoc: „(…) Proszę pana prezesa o odpowiedź na piśmie co do etapu prac – wrót sztormowych na Kanale Jamneńskim. Jest to Jezioro Jamno w powiecie koszalińskim w województwie zachodniopomorskim. Dochodzi do tego, że osobliwe przybrzeżne Jezioro Jamno ulega totalnej degradacji. W niedalekiej przyszłości może się stać po prostu bajorem. Jest to właśnie konsekwencja afery melioracyjnej, konsekwencja budowy takich obiektów hydrotechnicznych, które potem powodują totalną katastrofę.
Teraz jest pytanie i jednocześnie prośba do pana prezesa. Wiem, że odbywają się już konsultacje, są trzy warianty, Wody Polskie działają. Oczywiście dosyć późno to wszystko jest robione, ale zdajemy sobie sprawę, że dopiero powstaliście i dopiero się organizujecie. Bardzo proszę o odpowiedź, na jakim jest to etapie i jaka jest niedaleka przyszłość. Trzeba pilnie i szybko postępować, gdyż Jezioro Jamno przestanie istnieć, co byłoby niepowetowaną katastrofą ekologiczną, bardzo niebezpieczną i bardzo niedobrą na przyszłość”.
Odpowiedź: Przemysław Daca - prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”
„(…) Panie pośle, jeżeli chodzi o Jamno, zapewniam, że jest to priorytet Wód Polskich, a myślę, że także pana ministra Marka Gróbarczyka, który osobiście tego pilnuje. Sprawa Jamna będzie załatwiona. Prowadzimy szeroko zakrojone prace dotyczące przygotowania pełnej dokumentacji inwestycyjnej. Prowadzimy dialog ze wszystkimi organizacjami i mieszkańcami terenów nad Jeziorem Jamno. Mamy zabezpieczone środki na inwestycje. Będziemy rozmawiać z marszałkiem województwa zachodniopomorskiego, żeby także partycypował w kosztach naprawy zepsutego urządzenia. Zapewniam pana posła, że temat ten będzie zamknięty”.
http://orka.sejm.gov.pl/…/D95A717DE5F3B…/%24File/0006509.pdf

2/Sejm IX kadencji. Pełny Zapis Przebiegu Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (nr 8) z dn. 10 stycznia 2020 r.
Poseł PiS Czesław Hoc do Pani - Anny Moskwy (podsekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej nadzorującej PGW „Wody Polskie”):
„(…) ostatnio mieliśmy całe posiedzenie na temat „Wód Polskich”. Przedstawiłem panu prezesowi dwie sprawy. Z zadowoleniem i wielką satysfakcją odnotowuję, że od razu ruszyły prace. Chodzi o Kanał Jamneński i jezioro Jamno(…). Wiem, że od razu zostały podjęte działania, za co chciałbym serdecznie podziękować. Pomimo tego proszę jeszcze panią minister o ministerialny nadzór”.
Odpowiedzi udzielił - Zastępca prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie” do spraw Ochrony przed Powodzią i Suszą - Krzysztof Woś:
„(…) Oczywiście podzielam stanowisko pani minister. Panie przewodniczący, szanowni państwo, w dwóch słowach odniosę się do kwestii Kanału Jamneńskiego. Jest to rzeczywiście sprawa, którą Wody Polskie próbują w tej chwili naprawić po tym, jak wrota sztormowe nie były sterowalne. Praktycznie spowodowało to niebezpieczeństwo bomby ekologicznej. Jak pamiętamy, woda na jeziorze opadła bardzo nisko. Był to problem, który spowodował, że bardzo szybko musieliśmy znaleźć jakieś rozwiązanie. Rozwiązaniem tym jest jak najszybsze przywrócenie sterowalności wrót sztormowych. W tej chwili jesteśmy na etapie konsultacji społecznych po zrealizowaniu koncepcji. Koncepcja przewiduje trzy warianty możliwych rozwiązań. Warianty były konsultowane ze społeczeństwem. Został wskazany wariant, który jest wariantem najbardziej bogatym. Będzie wymagał podjęcia współpracy z Wodami Polskimi także włodarzy miasta, dlatego że mieszkańcy wskazali, że np. dobrze by było, żeby po koronie jazu poprowadzić most. Oczywiście wykracza to poza zakres i możliwości Wód Polskich, ale jesteśmy gotowi na rozmowę i ewentualną współpracę. Tak czy inaczej w budżecie i w planach mamy założone, że w tym roku chcielibyśmy wyłonić projektanta, jak również podjąć działania, które spowodują, że w połowie roku wrota będą już sterowalne. Docelowe rozwiązanie problemu na Kanale Jamneńskim jest takie, że zostanie tam wybudowana śluza dla możliwości przepływania statków. Zostanie uruchomiona droga wodna pomiędzy jeziorem Jamno a Morzem Bałtyckim. Tak czy inaczej prace są mocno zaawansowane, toczą się. Trzymamy rękę na pulsie. Chcemy rozwiązać ten problem jak najszybciej. Oczywiście wiąże się to z wielofunkcyjnym wykorzystaniem jeziora, także z jego funkcją przeciwpowodziową”.
http://orka.sejm.gov.pl/…/F43949C4187C1…/%24File/0014409.pdf

Ponadto, z przeszłości:
3/„Poseł PiS Czesław Hoc idzie do NIK” z dn. 09. kwietnia 2014 r.(!) TVP 3 Szczecin:
„Budowa wrót sztormowych i przebudowa Kanału Jamneńskiego to wielkie nieporozumienie- uważa poseł PiS Czesław Hoc. Alarmuje, że w tym miejscu dochodzi do katastrofy ekologicznej i składa do Najwyższej Izby Kontroli wniosek o skontrolowanie inwestycji. Zdaniem posła po modernizacji kanału ryby nie są w stanie przeskoczyć niemal półmetrowego stopnia na przepławce, utrudnia im to przepłynięcie z morza do Jamna na tarło. Czesław Hoc uważa, że inwestor albo nie przygotował rzetelnego raportu oddziaływania na środowisko albo nie zrobił go wcale”>
https://szczecin.tvp.pl/14731680/posel-pis-idzie-do-nik

4/„Jamno uratować, polityką się nie zajmować” z gk24. z dn. 06 listopada 2015r. (red. Jakub Roszkowski)
Piątkowe seminarium naukowe o możliwościach rekultywacji jeziora Jamno, początkowo nudnawe, zamieniło się w naprawdę atrakcyjną debatę.
Poseł Czesław Hoc z Prawa i Sprawiedliwości, który poprosił, już po wykładach naukowców, o udzieleniu mu głosu, wstrząsnął uczestnikami.
- Takie seminaria, jak to dzisiejsze, jest dobrym przykładem jak nie należy organizować takich spotkań - powiedział. Lekko rozleniwieni uczestnicy podnieśli głowy z niedowierzaniem. Tymczasem poseł kontynuował: - Wywody naukowe były mało konstruktywne, mamy tylko pytania, żadnych odpowiedzi. Wiemy tyle: ustawiono wrota sztormowe, które zmieniły ekologię jeziora. Zgłosiłem sprawę do NIK, ale do dziś nie mam odpowiedzi.
To wystąpienie próbowali tonować prof. Tomasz Heese i dr Artur Wezgraj. Seminarium odbywało się na Politechnice Koszalińskiej. - Naszym celem jest budowanie koalicji dla przyszłości Jamna, bez względu na to, co wydarzyło się w przeszłości. Jamno jest naszym dobrem wspólnym. Nie wciągajmy w to polityki - mówił Wezgraj.
Profesor Heese dodawał: - Takie obiekty, jak wrota sztormowe, istnieją w całej Europie. Powstały, bo o to prosili mieszkańcy, gmina Mielno. Dzięki nim mierzeja jest bezpieczna. A jezioro? Ono wymaga rekultywacji, ale nie dlatego, że są wrota, ale dlatego, że zanieczyszczaliśmy je przez ostatnich 100 lat.

ARTYKUŁ GK24.PL CZYTAJ WIĘCEJ