Tak manewrują i manipulują faktami polscy europosłowie z frakcji politycznych EPP i S&D

Proszę, oceńcie to sami! Tak manewrują i manipulują faktami polscy europosłowie z frakcji politycznych EPP i S&D. Efekt: Polska ma z reguły per saldo „w plecy”, ku – jak się wydaje – ich uciesze!

fekt: w unijnej polityce rolnej - nawozy wieloskładnikowe mogą zdrożeć nawet o 15%, co uderzy głównie w polskich rolników!

Na ostatniej sesji plenarnej w Strasburgu, europosłowie, głównie głosami chadeków EPP (do której należą europosłowie PO i PSL) oraz frakcji socjalistów i demokratów S&D (do której należą europosłowie z SLD) przyjęli niekorzystną „per saldo” rezolucję w kwestii „Dokumentu analitycznego na temat przyszłości finansów UE’’ (która postulowała, by nie dokonywać cięć w polityce rolnej, przy jednoczesnych bardzo niekorzystnych strategicznych rozwiązaniach dla Polski - patrz, na poprzedni mój post). Czyli zdołali skutecznie przekonać swoich towarzyszy z największych frakcji politycznych (EPP i S&D) w PE do takich rozwiązań.

Natomiast, w bardzo istotnym sprawozdaniu „Produkty nawozowe z oznakowaniem CE”, które „kładzie na łopatki” polski przemysł nawozów sztucznych, wprowadzając całkowicie nierealny limit dla kadmu („wzięty z sufitu”) w nawozach wieloskładnikowych (fosforanowych), dziwnym trafem i polscy chadecy (z frakcji EPP) i polscy socjaliści i demokraci (z frakcji S&D) nie byli już tak skuteczni i nie przekonali swoich towarzyszy. Zatem, przegraliśmy wszystkie korzystne poprawki i końcowe sprawozdanie 64 głosami (tylko!). Sprawozdanie przyjęto 298 do 234 przy aż 135 wstrzymujących się (!).

I też dziwnym trafem, stworzono monopol dla rosyjskich zakładów chemicznych i dla norweskiego przemysłu chemicznego Yara, które mają dostęp do źródeł fosforytów z niską zawartością kadmu oraz - jak wieść niesie – dla Niemców, które założyły swoje firmy w Norwegii (czyżby kolejny deal - poza Nord Stream - Rosji z Niemcami?).

A konkretem jest, że za 4 lata (tyle będzie obowiązywać okres przejściowy) nawozy sztuczne zdrożeją nawet o 15%, co uderzy głównie w polskich rolników!