Oto moje wystąpienie na sesji plenarnej w Strasburgu (01.2019)

Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (EGF) - wsparcie finansowe dla pracowników, którzy stracili pracę w wyniku globalizacji (kryzysu finansowego lub gospodarczego). Przykłady: bogata Francja otrzymała - ponad 100 mln euro, niewielka Irlandia - 68 mln euro, a Polska (tylko) 2,5 mln euro! Zastanawiam się, dlaczego poprzedni rząd nie skorzystał z tego Funduszu, gdy 4,5 tys. stoczniowców ze Szczecina i Gdyni straciło pracę!?

Oto moje wystąpienie na sesji plenarnej w Strasburgu:

„Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji (European Globalisation Adjustment Fund, EGF), utworzony w 2007 r. - obecnie ma być silniejszy i sprawniejszy, a co ważne - ma umożliwić bardziej skuteczne wsparcie dla pracowników, którzy stracili pracę w wyniku globalizacji. Jego budżet będzie wynosił 1,6 mld euro! Zatem, pracownicy będą mogli otrzymać wsparcie z Funduszu jeśli stracili pracę w wyniku restrukturyzacji z powodu np. automatyzacji miejsc pracy czy też cyfryzacji, a nie jak dotąd - tylko z powodu kryzysu finansowego i gospodarczego. Proponuje się obniżenie progu wsparcia do 250 zwolnień pracowników (poprzednio do 500). Mają też być uproszczone i skrócone procedury aplikacji.

To dobry plan! Ale, należy obowiązkowo wdrożyć nadzór i kontrolę oraz równość pomiędzy pracownikami dużych przedsiębiorstw a pracownikami małych firm, by ci więksi nie nadużywali tego mechanizmu.

Dotąd, o pomoc wystąpiło 11 państw członkowskich. Warto odnotować kwoty jakie otrzymały niektóre państwa. Otóż, np. Francja otrzymała ponad 100 mln euro, niewielka Irlandia - 68 mln euro, po kilkadziesiąt mln euro - Dania, Grecja i Belgia. Polska otrzymała z Funduszu tylko 2,5 mln euro!

Zastanawiam się, dlaczego poprzedni rząd w Polsce nie skorzystał z tego Funduszu, gdy w 2008 roku, 4,5 tys. stoczniowców straciło pracę w wyniku likwidacji Stoczni w Szczecinie i Gdyni?!”