Ostry spór o dziesięcionogiego skorupiaka, o wyglądzie trapezu pokrytego karapaksem

Ostry spór o dziesięcionogiego skorupiaka, o wyglądzie trapezu pokrytego karapaksem -na dzisiejszym posiedzeniu Komisji PECH (Rybołówstwa).

Upomniałem się o trzy polskie statki (z Władysławowa), które (obok 11 jednostek z Łotwy, 4 z Litwy, 1 z Hiszpanii i 1 z Estonii) mając pozwolenie unijne do połowów kraba śnieżnego (snow crab), nie mogą jednak poławiać na wodach Svalbardu (norweska prowincja w Arktyce) wobec kategorycznego sprzeciwu Norwegii.

 

Oto moja wypowiedź:

„W kontekście trwających negocjacji pomiędzy KE i Norwegią dotyczącego kraba śnieżnego, chciałbym wyrazić moje pełne poparcie dla podejścia podejmowanego przez KE.

W mojej opinii, jest bardzo ważnym, by kontynuować dyskusję z naszymi norweskimi partnerami i wypracować dyplomatyczne rozwiązanie tej precedensowej sytuacji, które byłoby korzystne dla obu stron, tj. europejskiej floty i dla Norwegii.

Jesteśmy świadomi rozbieżności w interpretacji Traktatu Paryskiego – jednakże różne odczytywanie jego zapisów nie powinno w żaden sposób zatrzymać wysiłków czynionych przez KE. Musimy jak najszybciej dokończyć negocjacje i osiągnąć finalne porozumienie, które – w co bardzo wierzę – otworzy możliwość połowów dla jednostek UE połowy śnieżnego kraba na Morzu Barentsa, włączając w to 3 polskie jednostki, ujęte w istniejącym TAC i regulacji kwotowej dla 2017 r.”