Moja aktywność poselska w PE, cd. (cz. VIII)

ℹ️ 12. Jako poseł kontrsprawozdawca (tzw. „Shadow Rapporteur” ) z Komisji Rybołówstwa (PECH) aktywnie uczestniczę w kilkumiesięcznym procedowaniu nad b. ważnym dla Polski - Europejskim Funduszem Morskim i Rybackim (EFMR) - European Maritime and Fisheries Fund (EMFF), który jest realizacją Wspólnej Polityki Rybołówstwa (WPRyb.) i ma zapewnić rozwój zrównoważonego rybołówstwa i akwakultury oraz przetwórstwa rybnego!
ℹ️Zatem, głównymi celami są: odbudowa i ochrona ekosystemu morskiego i ich bioróżnorodności, transfer wiedzy, czyli zarządzanie poprzez wiedzę w oparciu o badania naukowe, a „oczkiem w głowie” ma być łodziowe rybołówstwo przybrzeżne.

ℹ️Oto, w skrócie, już po głosowaniu w Komisji Rybołówstwa w dn. 07 marca b.r., końcowe efekty naszej pracy. Końcowy Raport z EFMR będzie głosowany na sesji plenarnej w Brukseli w dn. 03 kwietnia 2019r.(!):

1/ definicja przybrzeżnego statku rybackiego na małą skalę” („small-scale coastal fishing vessel”), dotycząca „łodziowego rybołówstwa przybrzeżnego” oznacza połowy prowadzone przez statki rybackie o długości całkowitej poniżej 12 metrów, niekorzystające z narzędzi ciągnionych wymienionych w art. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 1967/200626, a także połów z brzegu oraz zbiór skorupiaków, mięczaków i innych bezkręgowców morskich”;

ℹ️2/ aktualnie proponowana definicja „tymczasowego zaprzestania działalności połowowej” (Temporary cessation of fishing activities) - co najmniej 120 dni w ciągu ostatnich dwóch lat kalendarzowych (at least 120 days during the last two calendar yaers);

ℹ️3/ „trwałe zaprzestanie ...” (Permanent cessation...) - aktualna propozycja - co najmniej 90 dni w każdym roku w ostatnich dwóch lat (at least 90 in each of the last two calendar years);

ℹ️4/ (!)„Inwestycje w łodziowe rybołówstwo przybrzeżne na niewielką skalę” (Investments in small-scale coastal fishing vessels) - aktualna propozycja EFMR może wspierać inwestycje, o których mowa w ust. 1 (b a - nowe) na statkach zrównoważonych, niezależnie od ich długości, w przypadku gdy dostępne są fundusze, pod warunkiem, że w procesie selekcji priorytetowo traktowane będą podmioty działające na niewielką skalę. (“The EMFF may support the investments referred to in paragraph 1 (b a - new) in sustainable vessels, independently of their length, where funds are available, provided that small-scale costal operators are given priority in the selection process”);

ℹ️5/ Procentowa alokacja środków Funduszu:

a/ zarządzanie dzielone (shared management) - 87% (w pierwotnej propozycji - 90%, tj. ok. 5 mld 311 mln euro) i na zarządzanie bezpośrednie i pośrednie (direct and indirect management) - 13% (poprzednio - 10%, tj. ok. 829 mln euro).

b/ środki przeznaczone na kontrolę i gromadzenie danych (control and data collection) – przynajmniej (at least) - 15%

c/ stałe i tymczasowe zaprzestanie działalności połowowej (permanent and temporary cessation of fishing activities) - maximum 15%;

d/ modernizacja silnika statku, pojemność magazynowa, inwestycje na rzecz bezpieczeństwa, ochrony, higieny (modernisation of vessels' engine, storage capacity, investments for safety, security, hygien) – bez (!) zwiększenia zdolności połowowej (fishing capacity) - maximum 60%.

e/ ochrona i przywracanie morskiej i przybrzeżnej różnorodności biologicznej i ekosystemów oraz wiedzy (nauki) o morzu (protection and restoration of marine and coastal biodiversity and ecosystems and for marine knowledge - at least (przynajmniej) - 5%;

f/ dla państw członkowskich (Member States) - zachęta do podnoszenia bezpieczeństwa załóg, działalności społecznej, zatrudnienia, itp. (encouragement to increase the safety of crews, social activities, employment, etc.) - przynajmniej (at least) - 10%.

 Za mój komentarz niech posłuży dokładna moja wypowiedź na jednym z ostatnich posiedzeń Zespołu Roboczego („Workshop”) w Komisji Rybołówstwa (PECH):

„Wszyscy jesteśmy zgodni, że EFMR jest realizacją Wspólnej Polityki Rybołówstwa (WPRyb.) i ma zapewnić rozwój zrównoważonego rybołówstwa i akwakultury oraz przetwórstwa rybnego! Zatem, głównymi celami są: odbudowa i ochrona ekosystemu morskiego i ich bioróżnorodności, transfer wiedzy, czyli zarządzanie poprzez wiedzę w oparciu o badania naukowe, a „oczkiem w głowie” ma być łodziowe rybołówstwo przybrzeżne.

Tymczasem - w mojej ocenie - obecny projekt EFMR na lata 2021-27 niekoniecznie będzie sprzyjał ich beneficjentom. Mam pewien niepokój i wiele wątpliwości. Po pierwsze, już sam fakt zmniejszenia o 4% budżetu EFMR przy jednoczesnym zwiększeniu liczy zadań, poważnie niepokoi. I nie może być prawdziwym stwierdzenie, że w poprzednim rozdaniu, Fundusz został bardzo słabo wykorzystany. Przecież wszyscy znamy tego przyczyny: 2-letnie opóźnienie we wdrożeniu aktów wykonawczych i zbyt restrykcyjne kryteria!

Dalej, niepokojące jest zmniejszenie środków na zarządzanie wspólne do 86%, a zwiększenie dla KE (z 11% do 13,5%). Zmieniły się też stopy współfinansowania, przez co fundusz może być mniej atrakcyjny, a wsparcie lokalne zmniejszono do 50% (w poprzednim można było uzyskać wsparcie nawet do 100%).

W kwestii potrzeb regionalnych. Jestem z Polski i serce mnie boli, gdy widzę, jak powoli umiera Bałtyk! Dorsz znika z Bałtyku. Zaburzony jest łańcuch pokarmowy. Przełowienia, w tym - tzw. połowy przemysłowe (paszowe), ocieplenie klimatu, eutrofizacja, mniejsze wlewy słonej wody z Morza Północnego przez wąskie i płytkie Cieśniny Duńskie. To nakazuje, by szczególnie wzmocnić i zarządzać racjonalnie na Bałtyku, w oparciu o naukę i głos rybaków. Pilnie należy ratować Bałtyk!

I co najważniejsze, wcale nie wzmacniamy łodziowego rybołówstwa przybrzeżnego, które miało być naczelnym priorytetem. Nie dość, że zmniejszamy współfinansowanie we wsparciu lokalnym, to nade wszystko jest próba zdefiniowania „rybackiego statku rybackiego na małą skalę” powyżej długości 12 m (w rzeczywistości do 24 m).To nie promuje i nie wzmacnia rodzinnego rybołówstwa łodziowego. Stąd mój apel, o pogłębioną refleksję, by rzeczywiście wesprzeć tradycyjne, rodzinne łodziowe rybołówstwo przybrzeżne. Kieruję ten apel do Komisji Rybołówstwa, a nade wszystko do przedstawicieli KE."