Jest Plan! Jest Moc!

„Najważniejszym interesariuszem, najważniejszym odbiorcą jest polski obywatel, polska rodzina, polska firma. Chcemy zrobić wszystko, by pomóc polskim firmom w mądry sposób. A wszystko to ma służyć podniesieniu dochodów naszych obywateli, stabilności ich życia, bezpieczeństwu i silnej Polsce”!

25 maja w PE w Brukseli z polskimi eurodeputowanymi spotkali się wicepremier Mateusz Morawiecki oraz sekretarz stanu w ministerstwie Jerzy Kwieciński. Natomiast w godzinach wieczornych, podczas roboczej kolacji w budynku Stałego Przedstawicielstwa RP przy UE odbyły się dalsze, bardzo interesujące i merytoryczne rozmowy.

Poruszyłem 3 poważne kwestie w zapytaniach do Premiera Morawieckiego (więcej informacji w kolejnych postach):

1/ Projekt rozporządzenia PE i Rady określającego zasady udostępniania na rynku produktów nawozowych z oznakowaniem CE (zw. dyrektywą antykadmową, bądź nawozową) w aspekcie zagrożenia dla polskiego przemysłu chemicznego (w tym, dla Grupy Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A.).

2/ Uderzenie w polską flotę transportową (TIR-ów). Niemieckie (i aktualnie – francuskie) przepisy dotyczące płacy minimalnej i delegowania pracowników (dotyczy to zarówno tranzytu jak i kabotażu). I to niezależnie od tego, czy tylko przejeżdżają oni przez Niemcy tranzytem, czy realizują przewóz kabotażowy (samochód zarejestrowany jest w Polsce, ale transport odbywa się wyłącznie na terytorium Niemiec). Od pierwszego stycznia w Niemczech obowiązuje nowa ustawa o płacy minimalnej, zgodnie z którą pracownik musi otrzymywać minimum 8,5 euro brutto za godzinę. Za złamanie przepisów o płacy minimalnej pracodawcy grożą kary – do 500 tys. euro. Do tego dochodzi szereg obowiązków formalnych. Za niespełnienie wymagań formalnych grozi kara do 30 tys. euro.
"To nic innego jak neoprotekcjonistyczna próba ochrony niemieckiego rynku" – uważa Janusz Łacny z International Road Transport Union w Genewie. – "Te wymagania są dyskryminujące i naruszają unijną zasadę swobody przepływu towarów i usług".

3/ Zagrożenia i korzyści oraz aktualny stan wiedzy w kwestii TTIP – Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowo-Inwestycyjnego (Transatlantic Trade and Investment Partnership) pomiędzy UE i USA oraz już wprowadzana CETA, czyli Kompleksowa Umowa Gospodarczo-Handlowa (Comprehensive Economic and Trade Agreement) pomiędzy UE a Kanadą!
Jest to umowa wolnorynkowa między USA i EU, wprowadzana rzekomo w celu obniżenia cel w handlu pomiędzy Europą i USA wciąż pozostawia obawy przed szerszym dopuszczeniem na unijny rynek amerykańskich produktów rolnych z obawy przed żywnością genetycznie modyfikowaną, czyli GMO