Dyrektywa KE, która bardzo poróżni Wschód i Zachód Europy

(jeśli zostanie przyjęta w aktualnej treści - a jest potężne lobby bogatych państw Europy)! Przeczytaj P.S.

Oto moja wypowiedź podczas wczorajszych obrad Komisji Spraw Socjalnych i Zatrudnienia (EMPL), tym razem w Strasburgu:

"Dyrektywa dotycząca delegowania pracowników w ramach świadczonych usług z zawartą regułą „równa płaca za taką sama pracę w tym samym miejscu”, tylko z pozoru i „na papierze” brzmi atrakcyjnie. Być może będzie atrakcyjna, ale w przyszłości! W aktualnych realiach to ponowne budowanie „muru” pomiędzy Wschodem a Zachodem Europy!

Zatem, w imię jakich wartości otwieramy swoistą puszkę Pandory i przyzwalamy na upadek wielu polskich firm i zamknięcie zachodnich rynków?
Przecież pracownicy delegowani z krajów UE o niskich dochodach stanowią zaledwie 0,1% siły roboczej w krajach UE o wysokich dochodach.

W imię czego narusza się zasadę subsydiarności, depcze się procedurę żółtej kartki (przypomnę, że 11 państw UE uruchomiło tę procedurę jako sprzeciw wobec tej dyrektywy). Dlaczego wypacza się ideę delegowania?

Przecież w UE, autentycznym problemem jest „praca na czarno”, a nie problem delegowania pracowników. Bo tak naprawdę chodzi o czysty protekcjonizm bogatych państw UE!
W tym przypadku, UE jawi się jako Towarzystwo im. Karola Darwina, w tej pseudorówności unijnej, wygrywa tylko silniejszy!"

P.S. Gdyby przyjęto tę dyrektywę w jej aktualnej treści. Łatwo sobie wyobrazić taką oto sytuację. Na ogólnym zebraniu z załogą, prezes (dyrektor) przedsiębiorstwa ogłasza taki komunikat: „za kilka miesięcy wysyłamy kilku pracowników na budowę, np. do Belgii. Tym pracownikom musimy zapłacić tyle, ile zarabiają pracownicy w Belgii! Co więcej, dodatkowo musimy im zapłacić za obsługę administracyjną i prawną, koszty wyjazdu, koszty zakwaterowanie, czyli do tej sumy należy dodać jeszcze ok.30% więcej. Zatem, by oni mogli wyjechać, musimy do tego czasu tyle samo pracowników zwolnić. Zatem, proszę przedstawicieli załogi (lub Związki Zawodowe) o wytypowanie tych pracowników, którzy mają wyjechać i tych, których mamy zwolnić. Termin - tydzień czasu!”