„Muli-kulti” – to mrzonki! Droga do nikąd! Integracja bez asymilacji – to czysta utopia! Pobożne życzenia!

Z kolei - tysiące Polaków z Kazachstanu i Kresów Wschodnich (Ukrainy, Białorusi, Litwy) chce wrócić do Ojczyzny!

Moja krótka wypowiedź na sesji plenarnej w Brukseli (dn.22.06.16r.) w kwestii unijnej polityki migracyjnej i zapobiegania radyklanemu ekstremizmowi i terroryzmowi.

 

 

W zasadzie każdy kraj ma swoją tożsamość narodową, bogatą i dumną historię i tradycje narodowe. I każdy kraj chroni te wartości! Obecnie Europa i świat przeżywa dramatyczny czas: niepohamowana migracja, radykalny ekstremizm, terroryzm. Bardzo wiele ludzi traci życie. Bardzo wiele ludzi cierpi. Ale musimy mieć też świadomość, że nie jest możliwa integracja mieszkańców Europy z uchodźcami, jeśli nie ma chęci asymilacji i adaptacji ze strony uchodźców. Integracja bez asymilacji to czysta utopia. To pobożne życzenia. Ponadto, nawet miliony przyjętych uchodźców do Europy nie rozwiąże tego dramatycznego problemu. Zatem Europa musi pomagać u źródła konfliktu. A więc pomoc finansowa, żywnościowa, społeczna, prawna, budowa szkół, szpitali, infrastruktury, itd. Poza tym, należy też pamiętać o zasadzie ordo caritatis: najpierw zapewnienie pomocy, zapewnienie bezpieczeństwa i miłosierdzie dla swojej rodziny, potem dla swojej Ojczyzny, a potem dla innej wspólnoty!