“Jeśli jedna osoba mówi Ci, że jesteś pijany - możesz to zignorować. Jeśli mówią Ci to dwie osoby, zacznij się niepokoić. Jeśli powiedzą Ci to trzy osoby, to idź do domu i połóż się do łóżka”!

- to znane powiedzenie zadedykowałem KE na wczorajszej burzliwej dyskusji w Komisji EMPL w kwestii totalnego zignorowania przez KE sprzeciwu 11 państw (w tym - Polski) wobec tzw. dyrektywy delegowania pracowników w ramach świadczenia usług.

Oto moja wypowiedź: „Być może, mój głos będzie bardziej polemiczny! Jak pamiętamy, w lipcu tego roku, KE podtrzymała bez zmian (!) swój projekt dyrektywy dotyczącej delegowania pracowników - w odpowiedzi na protest 11 państw (!) (w tym: Polski, Węgier, Chorwacji, Dani, Litwy, i in.), które zakwestionowały zasadę subsydiarności (pomocniczości).

W tym miejscu, dla pogłębionej refleksji KE zadedykuję jej znane powiedzenie: “Jeśli jedna osoba mówi Ci, że jesteś pijany - możesz to zignorować. Jeśli mówią Ci to dwie osoby, zacznij się niepokoić. Jeśli powiedzą Ci to trzy osoby, to idź do domu i połóż się do łóżka”!

Tak więc, 11 państw oznajmiły KE, że jest naruszona zasada pomocniczości, a KE, zamiast głębokiej refleksji i zmiany decyzji bądź zaproponowania alternatywnego rozwiązania bądź wypracowania kompromisu na zasadzie partnerskiego dialogu - po prostu zignorowała te wszystkie państwa. Tak nie wolno! To niedobrze! To nie buduje klimatu wspólnoty europejskiej, równości, solidarności i polityki spójności! To dzielenie Europy i budowanie Europy antywartości!

Przecież Traktat z Maastricht, a potem Traktat z Amsterdamu wyraźnie ustanowił, że zasada pomocniczości jest ważna i muszą ją przestrzegać zarówno PE i Rada UE, a także KE.

Uderzyliście w państwa mniej bogate, w państwa Europy Środkowo-Wschodniej, chcecie zniszczyć ich przedsiębiorczość i wprowadzić chaos w firmach delegujących pracowników. W tej materii nie wolno eksperymentować!

Zatem, KE naruszyła ważną zasadę pomocniczości, a w zamian wprowadza i promuje utajony, a nawet jawny protekcjonizm, czyli Europę, której zwycięża prawo silniejszego”!